×

Krok 1. Decydujesz co kupujesz i wybierasz podzielenie płatności TubaPay jako formę zapłaty

Krok 2. Podajesz swoje dane i zapoznajesz się z zasadami podzielenia płatności na wybrany przez Ciebie cykl

Krok 3. Akceptujesz zasady płatności i uruchamiasz zakup dokonując pierwszej wpłaty miesięcznej

Krok 4. Korzystasz z zakupu, a kolejne płatności realizujesz co miesiąc do TubaPay

Wszystko prosto, wygodnie i szybko. Na koniec otrzymasz potwierdzenie mailowe oraz specjalny Panel Klienta TubaPay do dokonywania kolejnych cyklicznych wpłat dowolną metodą płatności.

PODNIEŚ ZAROBKI 10X i JAKOŚĆ ŻYCIA

Co tydzień otrzymasz GRUBĄ porcję wiedzy, inspiracji i taktyk.

Klikając powyższy przycisk zostawiasz swoje dane i wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Jacek Wiśniowski, NIP:8721263780, Regon: 691738555, Starzyńskiego 19, 39-200 Dębica.

Większość ludzi stoi w miejscu nie dlatego, że nie mają siły.

Dlatego, że uwierzyli w kłamstwa o 'ciężkich czasach’, które są tylko zasłoną dymną wielkich graczy.

Media karmią Cię lękiem, wojną i inflacją, abyś schował pieniądze do skarpety i przestał działać.

Tymczasem statki na Bosforze nie pytają o pozwolenie – one mają cel i płyną,

dopóki pod kilem jest woda. Jeśli słyszysz od otoczenia, że Twój projekt jest niemożliwy,

zbyt trudny lub za drogi, to nie wina Twojej wizji. To sygnał, że Twoje otoczenie jest za słabe,

by ją obsłużyć. My w Stambule znaleźliśmy rozwiązanie w jeden dzień, bo zmieniliśmy system na taki,

który wspiera kreację, a nie ją blokuje. Nie zmniejszaj swoich marzeń do poziomu ludzi,

którzy tylko komentują życie innych. Zmień otoczenie, zmień kraj, ale nigdy nie zatrzymuj silników.

SPÓJRZ ZA MNIE. TO JEST BOSFOR. I TO JEST LEKCJA O TWOIM ŻYCIU

To jest Cieśnina Bosfor.
Jeden z najważniejszych szlaków handlowych na świecie.
Każdego dnia przepływają tędy tysiące statków.
Kontenerowce, tankowce, promy.

Płyną mimo tego,
że media krzyczą o wojnie.
Płyną mimo tego,
że inflacja w tym kraju wynosi 60 procent.
Płyną mimo tego,
że politycy straszą końcem świata.

Tych statków to nie obchodzi.
One mają ładunek.
Mają cel.
I płyną.


Kapitan kontenerowca nie zatrzymuje silników
dlatego, że w telewizji powiedzieli,
że czasy są ciężkie
i że się nie da.

On zatrzyma się tylko wtedy,
gdy ktoś naprawdę zablokuje mu drogę.
Dopóki ma wodę pod kilem
płynie dalej.

I to jest pierwsza lekcja dla ciebie.

Czy ty zatrzymałeś swój statek,
swój biznes,
swoje życie
tylko dlatego, że usłyszałeś w wiadomościach
albo od kogoś życzliwego,
że jest kryzys
i że się nie da.

Jeśli tak,
to przegrałeś walkę,
która nawet się jeszcze nie zaczęła.


Ostatnio miałem taką sytuację w rodzinie.
Moja żona miała wizję pewnego projektu.
Bardzo ambitnego.
Luksusowy produkt.
Najwyższa jakość.
Trudna technologia.

Przez pół roku próbowała zrobić to w Polsce.
Chodziła do najlepszych specjalistów.
I co słyszała.

Nie da się.
To jest za trudne.
To będzie bardzo drogo.
W Polsce nikt tak nie robi.
Technologicznie to niemożliwe.


Gdyby posłuchała tego otoczenia
odpuściłaby.
Uznałaby, że jej wizja jest nierealna.
Że problem jest w niej.

Ale ona zrobiła coś zupełnie innego.
Zmieniła otoczenie.

Wsiedliśmy w samolot.
Przylecieliśmy do Stambułu,
do miasta handlu, rzemiosła i skali.

Wiesz, ile zajęło znalezienie wykonawcy
dla czegoś, co w Polsce było „niemożliwe”.

Jeden dzień.


Pierwszego dnia znaleźliśmy ludzi.
Drugiego dnia mieliśmy prototyp w ręce.
Trzeciego dnia zleciliśmy produkcję.
Jakość kosmiczna.
Cena uczciwa.
Podejście proste.

Zrobimy to. Żaden problem.

I z tego płynie bardzo ważny wniosek.


JEŚLI TWOJE OTOCZENIE MÓWI CI, ŻE SIĘ NIE DA, TO NIE ZNACZY, ŻE TWOJA WIZJA JEST ZŁA

To znaczy tylko tyle,
że twoje otoczenie
jest za słabe na twoją wizję.

Więc nie zmniejszaj swoich marzeń
do poziomu ludzi, którzy cię otaczają.
To jest jedna z najgorszych rzeczy,
jakie możesz sobie zrobić.

Zmień ludzi.
Zmień miasto.
Zmień kraj.
Jeśli trzeba, zmień wszystko.

Ale nigdy
przenigdy
nie porzucaj swojego projektu
tylko dlatego, że lokalny rynek, lokalny wykonawca
albo lokalny sposób myślenia
nie umie obsłużyć twojej skali.


Jest jeszcze jedna rzecz,
którą musisz zrozumieć.

Każdy wielki projekt zaczyna się w wyobraźni.

Najpierw pojawia się obraz w głowie.
Potem przychodzi prototyp.
Potem produkt.
Potem firma.
Potem rynek.

Ale początek zawsze jest niewidzialny.


Dlatego, kiedy mówisz ludziom o swoim pomyśle,
bardzo często słyszysz:

Ty to masz wyobraźnię.
albo
Tego się nie da zrobić.

I być może to wcale nie jest krytyka.
Być może to jest komplement.

Bo jeśli ktoś mówi ci, że coś jest niemożliwe,
to znaczy, że twoja wyobraźnia
wyszła poza granice jego świata.
A właśnie tam zaczynają się innowacje.


Więc kiedy ktoś mówi:
Tego się nie da zrobić
nie zatrzymuj się od razu.

Zadaj sobie pytanie:
Czy to naprawdę jest niemożliwe, czy tylko nikt w moim otoczeniu jeszcze tego nie zrobił.

To jest ogromna różnica.
Bo bardzo często nie masz do czynienia z prawdą.
Masz do czynienia tylko
z cudzym ograniczeniem.


Kiedy ktoś mówi:
Nie warto teraz otwierać biznesu, bo firmy się zamykają
zadaj inne pytanie.

Dlaczego te firmy się zamykają.

Czy dlatego, że mają zły produkt.
Czy dlatego, że nie rozumieją klienta.
Czy dlatego, że nie mają przewagi.
Czy dlatego, że kopiują wszystkich dookoła.

Bo jeśli wiesz,
dlaczego inni upadają,
to dostajesz mapę.
Mapę do zbudowania firmy,
która tych błędów nie powtórzy.


A kiedy ktoś mówi:
To nie ma sensu
to zatrzymaj się na chwilę
i zadaj sobie jeszcze jedno pytanie.

Czy ta osoba zbudowała coś wielkiego w swoim życiu.
Czy tylko komentuje życie innych.

Bo komentatorzy są wszędzie.
Twórców jest mało.
I to właśnie twórcy zmieniają rzeczywistość.


DLACZEGO WMAWIA CI SIĘ, ŻE JEST CIĘŻKO

Dlaczego w mediach słyszysz ciągle
o upadkach, bankructwach, zagrożeniach.
Dlaczego wszędzie jest kryzys, strach i napięcie.

Bo to jest zasłona dymna.

Wielcy gracze chcą, żebyś się bał.
Bo kiedy mały gracz zaczyna się bać
to przestaje działać.
Przestaje inwestować.
Przestaje budować.
Przestaje ryzykować.

Chowa pieniądze do skarpety.
Zwalnia ludzi.
Wstrzymuje projekty.
I wtedy robi się miejsce na rynku.

Dla kogo.
Dla nich.


Kryzys jest narzędziem do wycinania konkurencji strachem.

Oni nie przejmują się kryzysem.
Oni w kryzysie
przejmują wasze rynki,
waszych klientów,
wasze miejsce.

I właśnie dlatego masz dziś wybór.


Możesz siedzieć w domu.
Czytać nagłówki.
Czekać na lepsze czasy.
Tylko że one nie nadejdą.

Czasy nie będą łatwiejsze.
Będą szybsze.
Będą trudniejsze.
Będą bardziej wymagające.

Albo możesz zrobić coś innego.


STAŃ SIĘ JAK TEN STATEK

Miej cel.
Miej ładunek.
I płyń.

Nie pytaj o pozwolenie.
Nie pytaj, czy już można.
Nie pytaj, czy rynek się zgadza.
Nie pytaj, czy ktoś w to wierzy.

Świat jest ogromny.
Zasoby są ogromne.
Możliwości są ogromne.
Ograniczenie bardzo często nie jest na zewnątrz.

Ograniczenie siedzi w twojej głowie
i w twoim telefonie,
który codziennie karmi cię lękiem.


Więc wyłącz to.
I zacznij budować.

My wracamy ze Stambułu
z gotowym projektem.
Tylko dlatego, że nie uwierzyliśmy,
że się nie da.

I to samo możesz zrobić ty.

Jacek Wiśniowski

Nazywam się Jacek Wiśniowski przygodę z przedsiębiorczością zacząłem 30 lat temu mając 16 lat, kiedy założyłem swoją pierwszą firmę. Mając 33 lata uzyskałem całkowitą wolność finansową dzięki czemu mogę podróżować i żyć jak chcę. 

Od ponad 11 lat rozwijam platformę edukacyjną sukces.pl, gdzie pomagam innym osiągnąć sukces i poprawić jakość ich życia oraz domowe finanse. Jestem autorem książek i kursów związanych z rozwojem osobistym.

Zbudowałem społeczność, która liczy już ponad pół miliona osób i cały czas rośnie.

Pomogłem już 33 tys osób zbudować ich sklepy internetowe, zacząć biznes w internecie, na Allegro i Amazonie.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Zrób ze mną swój pierwszy krok i zacznij żyć tak jak chcesz.

>