×

Krok 1. Decydujesz co kupujesz i wybierasz podzielenie płatności TubaPay jako formę zapłaty

Krok 2. Podajesz swoje dane i zapoznajesz się z zasadami podzielenia płatności na wybrany przez Ciebie cykl

Krok 3. Akceptujesz zasady płatności i uruchamiasz zakup dokonując pierwszej wpłaty miesięcznej

Krok 4. Korzystasz z zakupu, a kolejne płatności realizujesz co miesiąc do TubaPay

Wszystko prosto, wygodnie i szybko. Na koniec otrzymasz potwierdzenie mailowe oraz specjalny Panel Klienta TubaPay do dokonywania kolejnych cyklicznych wpłat dowolną metodą płatności.

PODNIEŚ ZAROBKI 10X i JAKOŚĆ ŻYCIA

Co tydzień otrzymasz GRUBĄ porcję wiedzy, inspiracji i taktyk.

Klikając powyższy przycisk zostawiasz swoje dane i wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Jacek Wiśniowski, NIP:8721263780, Regon: 691738555, Starzyńskiego 19, 39-200 Dębica.

Myślisz, że wiesz, ile jesteś wart? Ten film może to całkowicie zmienić.

Czy wiesz, ile naprawdę jesteś wart? Nie pytam o pieniądze, lajki ani tytuły.

Ten film to nie motywacja. To lustro, które pokaże Ci, kim naprawdę jesteś.

Jeśli szukasz sensu życia, duchowego przebudzenia albo prawdy o sobie – ten materiał może zmienić wszystko.

 Masz 5 sekund Ile jesteś wart? Nie Twoje konto, nie Twoje mieszkanie nie samochód ale Ty. Jeśli myślisz, że to wiesz, to zaraz rozpadnie się Twoja pewność siebie. Co pierwsze przychodzi Ci do głowy? Ile jesteś wart w pieniądzach Nie metaforycznie ale dosłownie na rynku. Jeff Bezos ponad 200 miliardów, Elon Musk ponad 300.

Top 10 ludzi na świecie, nierealne kwoty idące w biliardy. Kiedy słyszysz takie liczby to mimowolnie zaczynasz się porównywać. Dobra ja mam firmę mam auto, mam jakieś oszczędności Ale potem nagle słyszysz taki głos w głowie, w porównaniu z nimi jestem nikim, tak działa system, w którym żyjesz, twoja wartość jest równa twojej produktywności i system pyta ile wnosisz ile generujesz, ile masz followersów, ile masz pracowników ilu klientów, jaki wzrost, jeśli nie masz wystarczająco Jesteś tanim trybikiem w maszynie.

Albo gorzej jesteś problemem. Kiedy jesteś zdrowy system cię używa. Kiedy jesteś chory, system cię wyrzuca. Kiedy tworzysz zyski jesteś wartościowy. Kiedy jesteś w kryzysie jesteś kosztem.

Podam Ci konkretne przykłady, które mogą być dość bolesne, ale są rzeczywiste. Pracownik w McDonaldzie jest wart, powiedzmy 24 zł na godzinę. Programista 80 zł, chirurg 150 zł, ale to nie znaczy, że oni są tyle warci. To znaczy, że tyle system zapłaci za ich czas. A Ty? Ile kosztuje Twój czas? Jeśli dzisiaj nic nie robisz twój czas na papierze jest wart…

zero. A więc co to mówi o tobie? To, co próbuję ci powiedzieć, jest brutalne ale bardzo ważne. System wyceny człowieka jest nieprawdziwy, ale działa. Jeśli nie zbudujesz swojej wartości poza nim, zawsze będziesz w środku gry, której nie kontrolujesz. Bo w tym systemie Twoja wartość kończy się tam, gdzie przestajesz być użyteczny i właśnie dlatego trzeba pójść troszkę głębiej.

Dlatego zatrzymaj teraz film i zadaj sobie pytanie, czy ja wiem ile jestem wart poza tym, co potrafię sprzedać

Ok, skoro rozmawiamy o tym, ile jesteś wart, to możemy pójść troszkę głębiej ale nie na konto bankowe czy na rynek pracy. To, co myślisz o sobie samym a dokładnie ile jesteś wart w oczach innych ludzi. Od dzieciństwa uczono Cię bądź grzeczny, będą Cię lubić. Zrób dobre studia, będą Cię szanować, załóż rodzinę będziesz poukładany i przez te wszystkie lata Twoją wartość budowało to, co o Tobie myślą.

Twoje CV, Twoje zdjęcia, Twoi followersi, Twoje stanowisko, Twoje relacje, Twoja reputacja, tylko że jest taki jeden mały problem. Bo system nie daje Ci trwałej wyceny. To wszystko może zniknąć ot tak. Jeden kryzys, jedno oskarżenie, jeden błąd i nagle to już nie jesteś Ty. Ale to właśnie wtedy, kiedy tracisz swój status, dowiadujesz się co byłeś, albo ile byłeś tak naprawdę wart.

Więc zatrzymaj się teraz na chwilkę I pomyśl, gdybyś nie miał nic do pokazania co by Ci zostało? Gdyby nikt Cię nie znał, kim byś był? Gdybyś dzisiaj zniknął czy Twoja obecność miałaby jakiekolwiek znaczenie? Jeśli w Twojej głowie pojawił się teraz niepokój To bardzo dobrze, bo twoje ego zaczyna właśnie się kruszyć, a kiedy kruszy się twoje ego, zaczyna się pojawiać prawda, zaczyna mówić prawda, bo nie jesteś tym, co inni o tobie sądzą.

Ich spojrzenia, ich opinie komentarze lajki, milczenie to nie są wyceny to są tylko odbicia to są lustra. Jeśli potrzebujesz ich, żeby wiedzieć, ile jesteś wart, no to jeszcze nie masz kontaktu z własnym źródłem. Skoro nie jesteś wart tego, co masz ani tego, co o Tobie myślą, to może jesteś wart tego, z czego się składasz.

Więc zatrzymajmy się na chwilkę, weźmy oddech masz ciało. Masz mięśnie, masz krew masz nerki, oczy, serce i to ciało ma rynkową cenę. To są bardzo konkretne liczby może mroczne, ale prawdziwe. Twoje ciało na czarnym rynku jakby je chcieć sprzedać kosztuje milion do dwóch milionów złotych Twoje nerki jakieś 150 tysięcy złotych, wątroba 300 tysięcy, rogówki, szpik serce skóra, wszystko to ma cenę, wszystko to ma stawkę.

Brzmi szokująco? Ale teraz najważniejsze pytanie, czy Twoje ciało musi umrzeć żeby mieć wartość? W tym systemie tak.

Jak to dokładnie wygląda w tym systemie? Jesteś kosztem kiedy chorujesz, jesteś produktem kiedy masz coś do oddania, jesteś klientem kiedy boisz się o swoje zdrowie. Twój organizm jest to model biznesowy dla całej branży, dla medycyny, dla ubezpieczeń, dla farmacji dla biotechnologii. I to nie jest żadna teoria spiskowa, to jest po prostu tabelka z Excela Wycena za transplantację, koszt utrzymania życia, premia za szczepienie dla kogoś tam, marża na tabletkach, w tym świecie Twoje ciało jest towarem a Ty jesteś tylko opakowaniem z wolną wolą.

I teraz zadaj sobie pytanie, jeśli Twoje ciało jest warte milion, to dlaczego zachowujesz się tak, jakbyś był bezwartościowy?

Może dlatego, że to jeszcze nie jest koniec Twojej wyceny bo teraz wyjdziemy w miejsce, które system próbuje ignorować najbardziej i tam dowiesz się, ile naprawdę jesteś wart. Więc ile jesteś wart? Bez pieniędzy, bez stanowiska, bez obserwujących. Ile jesteś wart, kiedy jesteś sam? Bez maski, bez sceny bez planu bo na końcu zostaje tylko jedno pytanie, czy Twoje życie naprawdę coś zmieniło?

Nie pytam o lajki, nie pytam o sukcesy pytam o czyjeś serce które bije dzisiaj inaczej bo Ty kiedyś byłeś obok Może tylko na chwilę może nic nie powiedziałeś ale byłeś i ten człowiek nie zapomniał, to jest Twoja wartość. Nieliczona w liczbach, liczona w śladach w śladach które zostawiłeś w drugim człowieku, w śladach których nie da się wymazać, więc jeśli dzisiaj się boisz że jesteś nieważny Przypomnij sobie choć jedną osobę której pomogłeś się podnieść, choć jedno spojrzenie które rozświetliłeś, choć jeden gest, który ktoś zapamięta do końca życia, bo może tego nigdy nie usłyszysz, może nikt Ci nie podziękuje, ale to właśnie tam jesteś najwięcej wart.

A jeśli jeszcze nie zostawiłeś takiego śladu to teraz jest ten moment, więc nie czekaj aż świat Ci powie kim jesteś, Ty mu to powiedz i zostaw po sobie coś, czego nie da się już odwrócić.

Twoja prawdziwa wartość nie czeka aż coś osiągniesz, ona czeka aż przestaniesz udawać że jej nie czujesz.

Jeśli chcesz znać swoją wartość nie licz, nie pytaj. Zacznij żyć tak, jakbyś był wart wszystkiego bo jesteś ale musisz w to wejść, musisz to potwierdzić działaniem. Bo na końcu życia nie zapytają Cię ile miałeś zapytają, czy byłeś sobą i to będzie najdroższa odpowiedź jaką kiedykolwiek dasz bo to nie jest liczba, to jest odcisk.

Więc jeśli chcesz znać swoją wartość nie patrz na to. Zadaj sobie tylko jedno pytanie Co, jeśli zniknę dziś? Coś się naprawdę zmieni na tym świecie? Jeśli odpowiedź brzmi nie, to właśnie zaczął się Twój pierwszy prawdziwy dzień. Zostaw w komentarzu jedną rzecz, która przypomina Ci, że jesteś czymś więcej niż systemem.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Zrób ze mną swój pierwszy krok i zacznij żyć tak jak chcesz.

>